Home / Miasto  / Słodko-gorzki, czyli o tym, co czuje mrówka

Słodko-gorzki, czyli o tym, co czuje mrówka

ant

„Co czuje mrówka?” – to z pozoru pytanie nadwrażliwca, którego pewnie podejrzewamy też o niejedzenie mięsa i podpisywanie petycji pod akcjami przeciwfutrzastymi. Oglądając Sagę prastarej puszczy możesz się przekonać, że nawet twardziel, który strąca „robaczki” z koca nie myśląc o ich uczuciach, wzruszy się losem mieszkanki Białowieskiej Puszczy. Czemu mrówka w słodko-gorzkim smaku? Bo to malutkie stworzenie podporządkowane jest bezlitosnym prawom rządzącym mrowiskiem, gdzie liczy się sprawnie funkcjonujący system, a przyjaciółki nie zawsze przyjdą z pomocą. Zapewne nie każdy z Was może utożsamić się z mrówką z korpolandu, ale nawet mniejsze systemy pozwalają odczuć na sobie pewną bezwzględność troszczenia się „o swoje”, a kierat ustanowionych zasad nie ma w sobie empatii. Brzmi dość pesymistycznie. A ja tak naprawdę chcę dziś opowiedzieć o władzy. Twojej władzy. I tego jak jej używasz. Nie jesteś prezesem koncernu? Ani nawet właścicielem knajpki? Nie piastujesz kierowniczego stanowiska? A może tak jak ja pracujesz w sklepie i myślisz, że możesz być najwyżej mrówką-robotnicą. A jednak każdy z nas dostał kiedyś władzę w swoje ręce. I co wtedy się stało?

Upominam tu najpierw siebie, więc nie czuj się wytknięty palcem. Wielki Post. Może warto nad tym popracować?
Spotkałeś się zapewne z określeniem, że władza deprawuje. Wyobraź sobie teraz, że nielubiany kolega z pracy, który może na domiar goryczy odmówił Ci kiedyś pomocy, prosi Cię teraz o przysługę. Masz w ręku pewną władzę. Co z nią robisz? Kolejna sytuacja: prosisz współlokatora o sprzątanie po sobie brudnych naczyń, a szczególnie garnków, bo macie ich ograniczoną ilość. Wiesz, że planuje dziś przygotowanie obiadu dla znajomych. Czy zostawiasz po sobie bałagan w kuchni, by mógł tym razem poczuć jak to jest, kiedy nie ma czystych patelni? Z serii praca zmianowa: w swojej dyspozycyjności nie zaznaczasz żadnego piątkowego wieczoru – przecież muszą się dostosować, a Ty chcesz mieć je wolne dla znajomych.

Te kilka przykładów może być rozwiniętych o wiele innych, w których Twoja dobra wola będzie wpływała na sytuację innych osób. Jak powstrzymać się od złośliwości, kiedy nadarzy się okazja, aby się odgryźć? Pewną z metod może być właśnie empatia do mrówki. Metoda ta ma też swoje określenie w porzekadle „Nie rób drugiemu, co Tobie niemiłe”. Empatia do mrówki to wejście w buty Twojego brata lub siostry (o tak! z iście franciszkańską czułością) w odwrotnej sytuacji, kiedy nie miałbyś tej cząsteczki władzy w swoich rękach. Ze specyficzną Tobie samemu wrażliwością i troską o swoje, poczuj na sobie konsekwencje takiego upomnienia, które chciałbyś zadać.

Do wielkopostnego paragonu dorzucam jeszcze dziesięć deko uszczypliwych słówek i paczkę nieprzyjaznych spojrzeń. Niby nic, a jednak kosztuje. Czasami bardzo dużo, bo aż przekreślenie przyjaźni z Budowniczym Płotu, czyli tym, który troszczy się, aby mrowisko nie zostało rozjechane przez nieprzyjazne buldożery.

*Saga prastarej puszczy – cykl przyrodniczych filmów fabularnych produkcji polskiej z 2007, w reżyserii i według scenariusza Bożeny i Jana Walencików. (cyt. za Wikipedia)

Dietetyk z zamiłowaniem do słodyczy, której poszukuję robiąc małe kroki w stawaniu się kobietą, wkrótce żoną. Z całym wachlarzem emocji i głębokością wrażliwości staram się dostrzegać piękno w drobnych i wielkich sprawach codzienności, aby mieć siłę wytrwania w powołaniu do świętości, którego znaczenia ciągle się uczę.

Brak komentarzy

Sorry, the comment form is closed at this time.